Ze względu na duże zainteresowanie torową wersą Modeny – Challenge – firma wpadła na pomysł zbudowania odchudzonej wersji Modeny na zwykłe drogi. Ostatecznym powodem była potrzeba homologacji ulepszonego na sezon 2003 GTC, co było równoznaczne z budową lżejszej 360-tki.
Model wprowadzono więc dopiero 4 lata po Modenie i w tym czasie weszło już wiele nowoczesnych technologii, które można było wykorzystać w nowym modelu. Modyfikacje objęły zarówno stronę techniczną jak i aerodynamiczną. Najważniejszymi z nich są chyba wprowadzenie części z tytanu i karbonowe hamulce. Ulepszenia zaowocowały czasem o 3,5 s lepszym na każde okrążenie toru Fiorano.
Wykorzystywane na początku w Formule 1, karbonowo-ceramiczne dyski osadzone są aluminiowej konstrukcji. Felgi BBS przejęto z Challenge, powiększając je o 1 cal. Na nie nałożono nowe gumy Pirelli P Zero, zaprojektowane specjalnie do tego modelu. Aluminiowe elementy nadwozia ustąpiły miejsca karbonowym.

Najwięcej popracowano nad jednostką napędową – nowy F131 jest mocniejszy o 25KM, a to za sprawą nowych części – silnik jest wprost nimi naszpikowany: bardziej wytrzymałe głowice cylindrów (dzięki temu można było zwiększyć stopień sprężania do 11,2:1), inaczej ułożone zawory i większy wydech to tylko niektóre z nich. Strategicznym wręcz elementem jest skrzynia biegów – tutaj dostępna tylko jako sekwencyjna o parametrach bardzo zbliżonych do wersji z Enzo.
Kierowca ma do wyboru dwa typy ustawień bolidu – sportowy i wyścigowy. Przy włączeniu tego drugiego biegi zmieniają się jeszcze szybciej, odcinany jest ASR a włączany naprawdę stosowany w F1 system kontroli trakcji.

Nadwozie zmodyfikowano z myślą o lepsze parametry aerodynamiczne – w porównaniu do Modeny docisk zwiększono aż o połowę! Najbardziej zauważalne zmiany to przednie spojlery pod wlotami powietrza, głębsze wloty powietrza po bokach i większe tylne skrzydło. Zaowocowało to bardziej optymalnym wyważeniem i zwiększoną przyczepnością. Jako opcja zostają odsuwane boczne szyby z Lexanu. Uwagę przykuwają bardzo drobne lusterka boczne wykonane z karbonu i tylny pas zrobiony z siatki. W Modenie był dostępny jako opcja za dopłatą.
Wnętrze jest prawie w całości wykonane z gołego karbonu. Wszelkie maty tłumiące zostały zastąpione przez cieknie gumowe wykładziny. Na samym wnętrzu zaoszczędzono 110 kg i wyjaśnia to tak drastyczną poprawę osiągów.
Na liście opcji znajduje się zestaw audio, pas malowany we włoskie barwy narodowe przez środek auta (cena – 4000 euro), gaśnica i klatka bezpieczeństwa z 360 Challenge. Ze względu na swoją ekskluzywność i nieokrzesany charakter Challenge Stradale jest szczególnie ceniony wśród kolekcjonerów aut marki. Produkcja zakończyła się na 1 200 egzemplarzach.